Skip to content
DobreInwestycje.com.pl

DobreInwestycje.com.pl

Menu
  • Aktualności
  • Fundusze inwestycyjne
  • Gospodarka
  • Inwestycje alternatywne
Menu

Inwestycje polskich firm i instytucji rosną i pchają w górę PKB

Posted on 29 stycznia 201919 kwietnia 2019 by redakcja

W III kwartale 2018 roku popyt inwestycyjny sięgnął poziomu najwyższego od trzech i pół roku, a tempo wzrostu nakładów brutto na środki trwałe sięgnęło niemal 10 proc. To dane, które cieszą polityków, a Polsce pozwalają błyszczeć na tle gospodarek innych krajów Europy. Ekonomiści wskazują jednak, że bez działań zachęcających do inwestycji najmniejszych przedsiębiorców dobra passa może się wkrótce skończyć.

– Widzimy, że inwestycje są głównie dokonywane w sektorze publicznym i przez spółki Skarbu Państwa. Dotyczy to głównie instytucji, gdzie pracuje powyżej 49 osób, które napędzają gospodarkę – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Kwestia inwestycji zagranicznych jest bardzo niewielka i niestety ten procent jest cały czas niewystarczający. To pokazuje, że może nastąpić osłabienie wzrostu gospodarczego. Nie jesteśmy w stanie tylko konsumować, musimy też inwestować w inne przestrzenie.

Według szacunków ekonomistów w 2018 roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 5 proc., czyli jeszcze szybszym niż rok wcześniej. To zasługa głównie konsumpcji, której sprzyjają wyższe dochody społeczeństwa przy umiarkowanej inflacji, ale w III kwartale nastąpił także wyraźny wzrost inwestycji. Nakłady brutto na środki trwałe, które przez cały 2016 rok spadały, by potem powoli odbijać, wzrosły o 9,9 proc. Zwiększyła się także stopa inwestycji, czyli relacja nakładów brutto na środki trwałe do produktu krajowego brutto w cenach bieżących. Wyniosła ona 17,8 proc. wobec 17,0 proc. przed rokiem.

– Inwestycje polskich przedsiębiorców są i rosną, co jest bardzo pozytywne, natomiast ten sektor, który my reprezentujemy w ZPP, czyli małych i średnich przedsiębiorstw, najmniej inwestuje, najmniej ma pieniędzy na to, najmniej bierze kredytów na ten cel, więc nie ma możliwości na podjęcie jakichś większych działań – informuje Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska. – Często jest to rozwój tymczasowy, nie ma pracy nad tym, żeby rozwinąć większą innowacyjność w ramach działania przedsiębiorstw. Nad tym musimy się pochylić, bo sytuacja się będzie bardzo dynamicznie zmieniać.

Z tego względu inwestycje to domena państwa i samorządów, zwłaszcza że ubiegły rok rozpoczął wyborczy maraton, a w przypadku firm – największych podmiotów. Od stycznia do września 2018 roku przedsiębiorstwa zatrudniające przynajmniej 50 osób przeznaczyły na rozwój prawie 90 mld zł, czyli realnie o 12,4 proc. więcej niż rok wcześniej w tym okresie. Według Szybkiego monitoringu NBP z października 2018 roku, w przypadku niemal połowy spośród ok. 18,6 proc. przedsiębiorstw planujących rozpoczęcie nowych inwestycji, deklarowanym źródłem finansowania będą̨ środki własne, a kredyt bankowy, podobnie jak inne źródła finansowania, wskazywany jest niemal dwukrotnie rzadziej.

– Nie możemy nieustannie konsumować, potrzebne są inwestycje do tego, żeby się rozwijać. Nigdy nie zdarzyło się tak, że sama konsumpcja nakręcała rozwój gospodarki – mówi przedstawicielka Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Jest dobra koniunktura, trudno znaleźć pracowników, miejsca są dobrze opłacane, ale jest z drugiej strony pozapłacowe koszty pracy są bardzo dużym obciążeniem dla przedsiębiorców. Podobnie jak niestabilność prawa, legislacyjne rollercoastery, które nam władza funduje. Lepiej jest mieć sytuację, gdzie jest rzeczywiście źle, ale jest przynajmniej stabilnie, a nie nieustanne zmiany.

Jak poinformował Eurostat, w strefie euro jednak stopa inwestycji biznesu wyniosła w III kwartale 2018 roku 23,3 proc., o 0,3 pkt proc. więcej niż kwartał wcześniej. Z kolei w 2017 roku Polska pod względem nakładów inwestycyjnych do PKB zajęła 23. miejsce wśród 28 państw członkowskich. W tym samym roku nakłady na badania i rozwój wyniosły 2,07 proc. europejskiego PKB, a w przypadku Polski ledwo przekroczyły 1 proc. Dało to naszemu krajowi 20. miejsce.

– Największym zagrożeniem dla Polski jest brak innowacyjności. Jest wiele rzeczy, które na to wpływają, ale jeśli nie zaczniemy jako państwo podchodzić bardzo sensownie i wielopłaszczyznowo do kwestii innowacyjności, wprowadzania wszelkiego rodzaju komputeryzacji, ale w większym aspekcie, digitalizowania wszystkich dziedzin, to niedługo pozostaniemy w innej erze niż pozostałe kraje UE – przestrzega Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska. – Chodzi oczywiście o przepisy prawne, możliwość tworzenia, działania i rozwijania się, żeby ułatwić niektóre procesy w ramach firm, skrócić je i przełożyć z zasobów ludzkich na możliwości technologiczne.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Szukaj w serwisie

Reklama

Najnowsze Artykuły

  • Czy warto kupić złoto w IV kwartale 2026 roku? Prognozy cen i ryzyko inwestycji
  • Upadłość konsumencka Częstochowa – kompleksowa pomoc w oddłużaniu
  • Jak działa zgrzewarka do folii termokurczliwej?
  • Nowoczesne systemy bezpieczeństwa w zaginarkach do blach
  • Zegarki Tommy Hilfiger – elegancja w nowoczesnym wydaniu
  • Trawa renowacyjna – jak szybko odnowić zniszczony trawnik?
  • Jak obliczyć wytrzymałość konstrukcji stalowej? 
  • Jak wytrzymałe są pustaki szklane EI30? 
  • Jakie elementy złączne i zamocowania można kupić w profesjonalnej hurtowni?
  • 10 przydatnych zwrotów w języku hiszpańskim dla początkujących 

KATEGORIE

  • Aktualności
  • Fundusze inwestycyjne
  • Gospodarka
  • Inwestycje alternatywne
©2026 DobreInwestycje.com.pl | Built using WordPress and Responsive Blogily theme by Superb